Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • Żałuję,że nie zrozumiałam od razu... serce to nie żołnierz słany na bój...  :: Jako tako po chińsku.. Generealnie to nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób mam wpłynąć na moich r

    15 dni temu

  • Życie jest...  :: "... Nigdy nie byłem święty i nie będę :)" Dla mnie to perwers. To co on odpisał.. Polecen

    20 dni temu

  •   :: Jutro wysyłam wiadomość, a niech wie co myślę...

    22 dni temu

  • Hem..  :: Oj przejmuję się.. Do kłótni ..he jestem pierwsza... ale potem,żeby wyciągnąć rękę to już gorzej &qu

    1 miesiąc temu

  •   :: Układało się .. miało być nowe auto, a co? pojawiły się kłopoty na horyzoncie i te najgorsze z możli

    1 miesiąc temu

  • Myliłam się ...  :: Myślałam,że o nim zapomnę jak zakocham się w kimś innym. A tak wykopałam sobie dwa dołki... Bo nie d

    2 miesiące temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Żałuję,że nie zrozumiałam od razu... serce to nie żołnierz słany na bój...

Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF
Model: NIKON D3000
Przysłona: f/4.0
Ogniskowa: 24.0mm
Naświetlanie: 1/60s
ISO: 200

Album: Justka  

Kategoria: portret  

Włącz muzykę/film

Jako tako po chińsku.. Generealnie to nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób mam wpłynąć na moich rodziców, szczególnie "mamusię", która ma jakiś kompleks na punkcie sprzątania... ile razy w ciągu jednego dnia można odkurzać w salonie? Dużo, wg jej teorii. Ja w domu jestem jak służba, rozumiem pomagać w utrzymaniu go a nie bycie na każde pstryknięcie palca dla matki...Wczoraj padły słowa i powiedziałam,że jej nienawidzę, powinna się leczyć, a tak w ogóle jest pedantką.. Już mi bylo wszystko jedno , no a za: umycie okien ( w domu mam taką witrynę składającą się 9 okien po jednej i drugiej stronie, no niestety nie jestem oryginalna i nie mam w domu profesjonalnego sprzętu do mycia okien jedynie szast prast i płyn.. ale mniejsza o to..,skoszenie trawy(chociaż to też zrobiłam źle no bo na za wysokim oczku jechałam), zmycie garów, sprzątnięcie tzw. dołu w domu, zabrano mi samochód, no fakt może nie schowałam kosiarki i stała na deszczu (de facto jest obecnie sprawna)i rzeczy matki wystawiłam z samochodu,ja " głupia" nie pomyślałam,żeby mamusi schować je przed deszczem, o którym nie miałam zielonego pojęcia.. Mam rzucać studia.. i iść do pracy... wg kolejnej teorii mojej kochanej jakże zaiście bardzo matki....

No także mam życie jak w MADRYCIE. Chciałam jej kolejną zaczepkę przemilczeń lecz nie wytrzymałam... Hoho ... nie za wesoło.

A JEŚLI chodzi o tamtego to chyba zdobyłam pewien bardzo niezbędny mi numer...

Miłej niedzieli.... :)

Link do wpisu:

Komentarze

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Użytkownik bycmoze chce wiedzieć kto komentuje. Żeby zostawić komentarz zaloguj się lub załóż konto zupełnie za darmo!

Poleć to zdjęcie znajomym

Żałuję,że nie zrozumiałam od razu... serce to nie żołnierz słany na bój...  :: Jako tako po chińsku.. Generealnie to nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób mam wpłynąć na m

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi



Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

  • brak

Ostatnio odwiedzili